O autorze
Joanna Konieczna - certyfikowany (TROP/Polskie Towarzystwo Psychologiczne) coach i trener z dwudziestoletnim doświadczeniem w biznesie, organizacjach publicznych i pozarządowych. Pracuje również z Klientem indywidualnym. Specjalizuje się w budowaniu zaangażowania, rozwijaniu talentów, przeprowadzaniu przez kryzysy, wdrażaniu mniej popularnych rozwiązań biznesowych, mediach tradycyjnych i społecznościowych oraz zmianach na poziomach: osobistym, organizacyjnym, społecznym.
Pracuje w oparciu o sokratyczną metodę nauczania, dyskusji i argumentacji, po której - jej zdaniem - ludzkość nie wymyśliła wiele więcej w zakresie coachingu, poza umiejętnością sprzedaży.
Prywatnie mama dwójki dzieci, mężatka i właścicielka trzech psów. Kocha ludzi, teatr, książki (wyłącznie na papierze) i film.
Więcej:
joannakonieczna.pl
facebook.com/joannakonieczna.coach

Wara od Konstytucji!

W wyborach do Sejmu 2015 na PiS zagłosowało niespełna 6 milionów osób, spośród 31 milionów uprawnionych do głosowania Polaków. Serio myślicie, że macie mandat do zmiany Konstytucji? Tak więc, mylicie się, nie macie. Pokażemy Wam to liczebnie.

Konstytucja III RP została przyjęta w 1997 roku. U jej podłoża leży wielki zryw Solidarności, której ludzie łamali sobie życiorysy w więzieniach, tracili zdrowie, najbliższych, a to wszystko po to, żebyśmy żyli w normalnej Polsce. Byłam wtedy dzieckiem, kiedy wprowadzano stan wojenny moim sporym zmartwieniem był brak Teleranka, a w piątkowe wieczory brakowało Listy Przebojów Trójki. Kiedy podrosłam, zbierałam podpisy na prezydenta Mazowieckiego, który przegrał z kretesem na rzecz mitu Wałęsy. I kto się wtedy kręcił koło nowo wybranego? Jarosław Kaczyński ze świtą, czyli umoczone nie raz w przekrętach Porozumienie Centrum. Teraz pluje na byłego przywódcę ruchu, który i jego wywindował, bo jakoś te ciężkie lata, zamiast w więzieniu, przesiedział z mamą w ciepłym domu. Pewnego upojnego wieczoru, jako dziewczę durne i chmurne nabluzgałam prezesowi w kawiarni na Nowym Świecie. Dziś pewnie zrobiłabym to znowu, tyle że zmądrzałam. Dlatego założyłam stronę Nie zgadzam się na zmianę Konstytucji. Obywatele RP i proszę Was, zbierzmy podpisy pod listem do prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu, wyślijmy razem tę petycję. W niecałe 3 godziny strona zebrała ponad 200 fanów, a liczba ta cały czas rośnie. Cieszę się.
Jeżeli nie chcecie, aby w najważniejszym państwowym dokumencie, stało iż Chrystus jest Królem, Maryja dziewicą, a Kaczyński dzieciątkiem, podpisujcie.
Jeżeli chcecie żyć w spokoju, mieć prawo do uczciwych wyborów, kochać kogo i jak chcecie, posyłać dzieci do świeckich szkół, podpisujcie.
Jeżeli chcecie aby prawo w naszym kraju było szanowane i egzekwowane przez najważniejsze osoby i nas, maluczkich, podpisujcie.
Jeżeli chcecie uczciwej, szerokiej debaty o konieczności zmian konstytucyjnych, podpisujcie.
Jeżeli macie dość wszechobecnego krzyża, włażenia z nim do Waszych łóżek i telewizorów, podpisujcie.
Jeżeli obawiacie się, że stan wojenny Jaruzelskiego to była niewinna przygrywka, podpisujcie.
Jeżeli nie chcecie, aby upokarzanie, nękanie i uwłaczanie kobietom miało ciąg dalszy, podpisujcie.
Jeżeli nie chcecie za 20 lat patrzeć na opustoszałą Polskę ubogich staruszków, podpisujcie.
Jeżeli czekacie aż ktoś Was obroni, podpisujcie. Sami się obronimy.
joannakonieczna.pl
Trwa ładowanie komentarzy...